Odkryłam dla siebie i mam nadzieje, że i dla tych, którzy przeczytają tę notkę, wspaniałego francuskiego ilustratora Marcina van Maele ( 1863- 1826). Ilustrował dzieła takich pisarzy jak Edgar Allan Poe, Anatole France, Conan Doyle i wielu innych. Jednak twórczość tego artysty jest mało znana. A to dlatego, że tematyka, którą wybrał dla wyrażania swojego twórczego "ja", była niepokojąco wstydliwa. Zawsze jest łatwiej udawać, że coś nie istnieje, niż powiedzieć o tym. Maele miał niezwykłą wyobraźnię i poczucie humoru, ale miał również odwagę przedstawiać ciemne karty seksualnych ludzkich upodobań.
Chciałabym zacząć od tych poważnych erotycznych ilustracji, jak i zaznaczyć, że szybki i pobieżny rzut okiem na te obrazki może dać fałszywy i nawet krzywdzący odbiór zamiarów artysty.
Oto kilka krótkich narysowanych opowiadań, smutnych i nieprzyjemnych. Ale one były i nadal są- niesmaczne historie, wywołujące skandale. Za czasów Maele takich spraw raczej nie nagłaśniano, właśnie, żeby za wszelką cenę skandali uniknąć.
Martin van Maele- ilustracje do "La Grande Danse macabre des vifs", 1905r

****

****

****
george_eliot, środa, 20 lutego 2008 Archiwalny

0 Odpowiedzi do “Danse macabre”