Chyba wreszcie zrozumiałam przesłanie, zakodowane w micie o Ledzie i łabędziu. I rzeczywiście… "masoński" kod nie był zbyt skomplikowany.

Martin van Maële- ilustracja do "La Grande Danse macabre des vifs", 1905.
george_eliot, środa, 20 lutego 2008 Archiwalny


Najnowsze komentarze